Enter your keyword

Ładne ciało robi się w kuchni – Część 2 – Makroskładniki – Białko

Ładne ciało robi się w kuchni – Część 2 – Makroskładniki – Białko

Ładne ciało robi się w kuchni – Część 2 – Makroskładniki – Białko

Wpis ten jest to kontynuacja serii wpisów o tym, że „Ładne ciało robi się w kuchni” czyli o makroskładnikach istotnych dla naszego ciała. Wpis pierwszy (Część 1) jest o węglowodanach. Poniżej jest (Część 2) poświęcona białku. Zapraszam.

Co to jest białko

Białko zbudowane jest z węgla, wody, tlenu i azotu. Spełnia różne, bardzo istotne role w naszych ciałach. Pomaga budować i naprawiać kości i mięśnie, skórę, organy wewnętrzne, krew, tkankę łączna, włosy i paznokcie. Białko zawiera przeciwciała, enzymy i hormony, których ciało używa do przeprowadzania wielu procesów biologicznych. Na przykład jak się skaleczymy, pomaga w krzepnięciu krwi i gojeniu. Podczas gdy węglowodany odpowiadają tylko za źródło energii.

Większość z nas utożsamia białko z rozbudowywaniem silnych mięśni, ale w rzeczywistości ten mikroskładnik jest obecny w każdej komórce naszego ciała. Cegiełkami z których zbudowane jest białko są aminokwasy. Białko zbudowane jest z 20 różnych aminokwasów, ale nasze ciało jest w stanie samo syntetyzować jedynie połowę z nich. Druga połowa są to z ang ‚9 essential amino acids’ czy 9 aminokwasów egzogennych, te muszą być dostarczone z jedzenia. Zatem ciało człowieka nie może użyć/przyswoić białka bezpośrednio (w przeciwieństwie do węglowodanów). Natomiast musi użyć enzymów trawiennych by rozbić aminokwasy (cegiełki) z których zbudowane jest białko.

9 zasadniczych egzogennych aminokwasów

arginina, histydyna, izoleucyna, leucyna, lizyna, metionina, fenyloalanina, treonina, tryptofan

Jaka jest funkcja tych egzogennych aminokwasów w naszym ciele

Oprócz tego, że z aminokwasów zbudowane są białka, są one także składnikiem enzymów i składników chemicznych, które nasze ciała wykorzystują do procesów biologicznych, od których zależy nasze życie.  Samo ciało ludzkie nie potrafi tych 9 aminokwasów wyprodukować, dlatego tak bardzo ważne jest aby przyjmować je z pożywienia. W języku angielskim nazywają się one ‚essential amino acids’ czyli istotne, zasadniczne aminokwasy. Zatem jak sama nazwa wskazuje są one konieczne dla prawidłowego funkcjonowania naszego ciała, a co za tym idzie dla naszego zdrowia.

Na przykład:

treonina jest niezbędna do tworzenia poryfriny, która tworzy pigment w czerwonych krwinkach, który wiąże żelazo (tak wiele jest problemów zdrowotnych spowodowdowanych niedoborem żelaza)

Produkty w których treonina się znajduje to między innymi: twaróg, drób, mięso, komosa ryżowa, tofu, ryby, soczewica, ziarno sezamowe. Warto zauważyć, że nie są to tylko produkty pochodzenia zwierzęcego.

Jedzenie w którym znajdują się zasadnicze/egzogenne aminokwasy/czyli z czego Ty masz siłę jak nie jesz mięsa

Produkty zwierzęce i odzwierzęce takie jak mięso, ryby, drób, jajka, nabiał uważane są za kompletne białka, czyli takie, które zawierają 9 zasadniczych aminokwasów. Te 9 istotnych aminokwasów nie są wyłącznością świata zwierząt (nie pozyskujemy ich wyłącznie z mięsa). W rzeczywistości są one pierwotnie syntetyzowane przez rośliny. Rośliny jedzone są przez zwierzęta, z których jemy mięso, oraz produkty odzwierzęce typu jaja, produkty mleczne, czyli w rzeczywistości aminokwasy te pochodzą od roślin. Czyli morał z tego taki, że nasze ciało potrzebuje określonych aminokwasów, a nie per se białka.

Produkty roślinne, które zawierają 9 zasadniczych aminokwasów to między innymi soja i produkty sojowe takie jak tofu. Zawiera je także komosa ryżowa (quinoa). Reszta roślinnych produktów na przykład: soczewica, ciecierzyca, wszelakie fasole i inne roślinne produkty to tak zwane niekompletne białko, które zawiera różne aminokwasy, lecz nie wszystkie 9 jednocześnie.

Jak preferujesz roślinny styl żywienia, śmiało możesz się uzależnić między innymi od pysznej pizzy na spodzie z komosy ryżowej i innych komosowych przysmaków. Sojowych dań typu tofutnik, na przykład waniliowy z borówkami lub daktylowo – cytrynowy (tylko unikaj genetycznie modyfikowanej soi). Warto też połączyć inne roślinne produkty w komplet 9 egzogennych aminokwasów. Tutaj warto skonsultować się ze specjalistą w tej dziedzinie.

Czy nadmiar białka szkodzi

Nadmiar białka nie może być przechowywany w ciele jako białko, ale jest przechowywany niestety jako tłuszcz. Jedzenie dużych ilości białka zwierzęcego zazwyczaj równa się z jedzeniem dużej ilości tłuszczu, czy też cholesterolu, doprowadzając do problemów z tłuszczem i cholesterolem. Nadmiar białka może również zniszczyć nerki, gdyż ciężko im radzić sobie z produktami ubocznymi metabolizmu białka. Zwiększa się wtedy zapotrzebowanie na wodę, by pomoc wyeliminować nadmiar toksyn. Nie pijąc wody te toksyny kumulują się w ciele, a z nich mogą powstawać rożne choroby.

Morał z tego taki, że ładne ciało znowu jest efektem umiaru

Tak jak przy węglowodanach konkluzją był umiar i wybieranie tych złożonych, a dokładnie jedzenie właściwej dla siebie ich ilości. Taka sama konkluzja w przypadku umiaru w spożywaniu białka niezależnie od tego czy jest to białko pochodzenia roślinnego, czy też zwierzęcego.

Dziennie na moim przykładzie jest to 1909 kcal podzielone na:

  • Węglowodany 239g
  • Białko 112g
  • Tłuszcze 56g
  • Błonnik 30-38g

Źródła:

  • forksoverknives.com
  • Whole, T Collin Cambell Phd with Howard Jacobson Phd
  • Moje materiały z kursów i moja własna ich interpretacja

Kolejny wpis: Część 3 – Tłuszcze!

Related Posts

  • No i teraz wszytko rozumiem 🙂
    Dziękuję :*

    • Na pewno trochę więcej rozumiemy z tych wzajemnych naszych nauk 😉 Może nie wszystko, bo to mega skomplikowany temat. Ściskam, Daria

  • Część 2 mnie nie zawiodła! Czekam na ciąg dalszy:) Bardzo podoba mi się ten cykl!

  • Komosa jest białkowym skarbem, zgadzam się w 100% Dla mnie kwestia białka jest nadal nieodgadniona, bo już pomijając waśni mięsożerców z wegetarianami, to czytałam, a potem potwierdziła to dietetyczka, że przyswajanie niektórych aminokwasów z tych samych produktów może być różne dla każdego człowieka i np. jeżeli masz mięsożerną rodzicielkę, to Twój organizm przyswoi ten sam aminokwas z drobiu, a nie komosy. Jest to dla mnie szczerze mówiąc czarna magia i wiedza tajemna, ale nie zmienia to sytuacji, że bardzo fajnie przedstawiłaś nam białko 🙂

    • Dokładnie Gosiu! Jak by nie było to wszystko to powielanie wiedzy już gdzieś tam powiedzianej, która ma wiele rożnych teorii. Nic co wiemy nie jest pewne. Warto opierać się na badaniach ale z tymi badaniami to tez wszystko zależy od każdego człowieka, bo każdy z nas jest inny. Najlepiej szukać tego co nam samym odpowiada i po czym czujemy się dobrze. Dlatego staram się zawsze mieć otwarty umysł, bo pewne w tym życiu to są tylko śmierć i podatki 😉 Co do mięsożernej rodzicielki to ciekawe muszę na to zerknąć. Ściskam, Daria xxx

  • Adzik tworzy

    O tak, umiar to słowo-klucz, które można odnieść niemal do wszystkiego. 🙂
    Nadmiar białka uszkadza nie tylko nerki u ludzi, ale m.in. również u psów, ale to już taka zootechniczna ciekawostka (może akurat komuś się przyda).

    • Power Ci, że kilka lat temu mieliśmy ogromne problemy z naszym psiakiem właśnie na nerki jej padło. Pozdrawiam, Daria xxx

  • Dominik

    super wpis, aż z przyjemnością pochłonąłem wpis 1, czekam na 3 część 😀

  • Wiadomo umiar jest najważniejszy. Cudowne masz te miseczki 🙂

  • Wiadomo umiar jest najważniejszy. Cudowne masz te miseczki 🙂

  • Dario.. cudny wpis. Uwielbiam takie „dawki” wiedzy 🙂 Źródła białka są niemal nieskończone.. i jakie pyszne 😉

  • Julia Laszuk

    Dowiedziałam się wielu przydatnych informacji. Dziękuję!
    Zapraszam na swój kulinarny blog 🙂 https://jaglusia.wordpress.com

  • Trochę mi rozjaśniłaś 🙂 Fajna dawka wiedzy, chętnie zajrzę po więcej.

  • Ja staram się przytyć, więc myślę, że białka (a nawet tłuszczu, w które jego nadmiar się zmieni) u mnie – póki co – nigdy za wiele. Ale o ile ogarniam kwestie kalorii (muszę je liczyć, żeby czasem nie przyjąć ich za mało w ciągu dnia), o tyle z liczeniem ile białka czy węglowodanów we mnie weszło, już mam problem.

    • Tutaj potrzebna jest Ci konsultacja aby spojrzeć całościowo na Ciebie, zadać pare pytań odnośnie preferencji, zdrowia, stylu życia. Wtedy można to obliczyć. Poszukaj może kogoś lokalnie kto może to dla Ciebie zrobić. Pozdrawiam cieplutko, Daria xxx

  • Wreszcie niektóre rzeczy mi się poukładały, dzięki za ciekawą porcję wiedzy. 🙂

  • Ciekawy tekst i znowu króluje umiar, jak we wszystkim 😉 Pozdrawiam

  • traveloveit.com

    Hmm…ciekawy wpis! 🙂 Ja nie jestem wegetarianka czy weganka (ze wzgledow praktycznych- gotowanie dla miesozercy 🙂 ) choc staram sie ograniczac ilosc spozywanego miesa (ktore mi po prostu nie smakuje) i byc moze za jakis czas nastapi zmiana 🙂 ale zawsze rozmiesza mnie jak slysze teksty typu z czego ty masz sile jak nie jesz miesa. Ludzie pierwotnie byli roslinozerni wiec jest to cos dla nas naturalnego. Mysle,ze natura daje nam wszystko bysmy mogli dobrze funkcjonowac i niekoniecznie jesc mieso. pozdrawiam! 🙂

    • Piekna rozumowanie <3 Ja tez sie tego wszystkiego caly czas ucze i pewnie zawsze bede sie uczyc 😉 Sciskam, Daria xxx

  • Webska z webuzzeria.com

    Dziękuję za rozjaśnienie tematu, o którym mam nikłe pojęcie!

  • Daria, ważna dla mnie informacja o 9 aminokwasach i o tym, że komosa to kompletne źródło tychże aminokwasów.

  • Fajnie napisane i zrozumiałe nawet dla osoby nie mającej z tym kontakty na co dzień 🙂

  • Fajnie napisane i zrozumiałe nawet dla osoby nie mającej z tym kontakty na co dzień 🙂

  • Aleksandra

    Niestety teraz trwa moda na usuwanie białka z diety. Masa dietetyków i trenerów (szczególnie) zaleca podopiecznym zmianę tego naturalnego na substytuty lub serwatki w proszku..

    • Poważnie? Dobrze, że nie zabraniają jeszcze nam o tym czytać i się dowiadywać co rzeczywiście jest dla naszego ciała zdrowe i wartościowe! Ściskam, Daria xxx

  • mysle, ze minie jeszcze wiele czasu, zanim to zrozumiemy, zamiast faszerowac sie tabletkami i smarowac tonami kosmetykow. zdrowie i uroda zaczynaja sie w zoladku wlasnie. pozdrawiam

    • To prawda! Zbyt bardzo ludzki rodzaj jest podatny na marketingowe triki reklamowe ale wiele z nas także jest już coraz bardziej uwiadomiona <3 Pozdrawiam cieplutko, Daria x

    • To prawda! Zbyt bardzo ludzki rodzaj jest podatny na marketingowe triki reklamowe ale wiele z nas także jest już coraz bardziej uwiadomiona <3 Pozdrawiam cieplutko, Daria x