Enter your keyword

Burakowo-Pomarańczowo-Figowo-Orzechowe-Taretki Na Dzień Mamusi<3

Burakowo-Pomarańczowo-Figowo-Orzechowe-Taretki Na Dzień Mamusi

Burakowo-Pomarańczowo-Figowo-Orzechowe-Taretki Na Dzień Mamusi<3

Dedykuję ten wpis mojej Mamie Eli.

Czasami zapominam jak podobne jesteśmy do siebie; do czasu kiedy łapię się na sytuacjach kiedy opisuję ją komuś, albo kiedy jakaś osoba mówi mi, że jestem dosłownie jak moja Mama.

Kiedy razem spotykamy nowych ludzi, albo kiedy spotykam długoletnich przyjaciół, zawsze wszyscy mówią, że jestem Jej lustrzanym odbiciem. Żadna z Nas tego nie widzi, ale oczywiście ja czuję wewnętrzną dumę, gdyż myślę, że ma Ona jedną z najpiękniejszych twarzy, które znam, a wiek dodaje Jej coraz więcej uroku. W pewnym sensie staje się coraz piękniejsza z każdym mijającym rokiem.

Jej pasja na proste, a jednocześnie szczęśliwe życie jest inspirująca. Urodziła się w małej wiosce w zachodniej części Polski, gdzie zawsze marzyła o tym, aby być policjantką, stąd pewnie wywodziła się jej energia i pasja do ciągłej aktywności, zwycięstw w zawodach sportowych, szalonej jazdy na motorach, energia, która do tej pory trzyma ją w rewelacyjnej kondycji.

Jej duch miłości jest jedyny w swoim rodzaju, taki który może być przykładem dla wielu: została wychowana w religii dyskredytacji wartości niektórych ludzi i ich działań, aczkolwiek była wystarczająco spostrzegawcza by zauważyć, że nie ma sensu nienawidzić, tylko dlatego, że są panie lubiące panie i panowie lubiący panów czy też zauważyć, że zapalenie trawy nie graniczy z popełnieniem grzechu. Według Niej najważniejsze jest, aby ludzie się wzajemnie nie krzywdzili, a wzajemnie szanowali… Jest Ona najbardziej bezstronną osobą jaką znam i to nieustannie mnie zachwyca. Wychowała dwie wyjątkowe córki. Jedna pragnie być weterynarzem, pomagać zwierzętom i pływać z płetwalem błękitnym, a druga kończy prawo w Anglii, kocha pomagać, pichcić i inspirować do pysznego i zdrowego trybu życia – takie dwie poszukiwaczki wrażeń, które zawsze wspiera. Teraz kiedy my dzieci już same potrafimy chodzić i mówić nasza Mama ma czas dla siebie, na swoje aktywne życie, ukochane pływanie, podróże! – spełnianie. „Tak mamusiu żyj pełnią życia!”

Myślę, że podczas kiedy obie z siostrą dorastałyśmy, to najbardziej wyjątkową rzecz jaką mama dla nas zrobiła to to, że dała nam wolną rękę, aczkolwiek wielokrotnie otwarcie z nami rozmawiając i umiejętnie podpowiadając co dobre a co złe – aż do tej pory nie mogę się nadziwić jak umiejętnie. Zawsze dając nam wolność, po to byśmy zostały kimkolwiek chciałyśmy czy chcemy zostać, bez ocen, w pełni zaufania i wiary, że nam się uda. Dziękujemy.

Zawsze przypomina mi, że jak czegokolwiek i kiedykolwiek będę potrzebować to nie zastanawiając się ani przez chwilę mam dzwonić, przyjeżdżać, być. Dziękuję.

Co kocham w Niej najbardziej? Nad wszystko pozytywne nastawienie do życia, energię, empatię do ludzi, ciągły uśmiech, ciągłą chęć pomocy innym, to, że zawsze mówi, że nigdy nic nie chce bo wszystko ma, to, że wszystkich traktuje sprawiedliwie, to, że nigdy nie ocenia ludzi, to, że jest szalenie pracowita to, że zawsze pięknie wygląda, to, że ekstra gra w tenisa stołowego – moja powiatowa mistrzyni i świetnie jeździ na nartach, i wszystko inne co teraz nie wpada mi do głowy.

„Dziękuję Mamusiu, że dopasowujesz swoje życie do mojego i dziękuję za poczucie, że nie ma dla Ciebie na tym świecie nic droższego.”

Dedykuję te dwie piosenki dla swojej i waszych Mam w ten wyjątkowy Dzień Mamusi: Mamo… Córko… i  Nie Żałuję

Zrobiłam tą ucztę tartową w śródziemnomorskich klimatach specjalnie dla Mamy. Mam nadzieję, że pewnego dnia nie będzie nas dzieliło aż tyle kilometrów, i że wspólnie do takiej zasiądziemy.  A Wy jak macie swoje Mamy pod nosem to sprawcie, aby czuły się w ten dzień wyjątkowo.

To zabierajmy się za tarty – oczywiście te w zdrowej wersji bezglutenowej

PRZEPIS

  • czas 20 minut
  • trudność łatwe
  • dieta bez glutenu, cukru, nabiału

SKŁADNIKI

Ciasto

  •  1 szklanka fig
  • 3/4 szklanki mąki migdałowej (zmielone migdały)

Farsz

  • 1 szklanka nerkowców (mocz w wodzie około 4 godzin i odlej wodę)
  • 1/4 szklanki obranego i pokrojonego drobno buraka
  • 2 łyżki ksylitolu (cukry brzozowego) lub miodu/syropu klonowego
  • 1 łyżeczka soku z limonki
  • 1 obrana i pokrojona pomarańcza

Do przystrojenia

  • pistacje

PRZYGOTOWANIE

  1. Szykuję blender i wkładam figi wraz z mąką migdałową. Blenduję aż do uzyskania bardzo gęstej masy
  2. Teraz szykuję małe tartowe blaszki i śmiało je wypełniam. Uciskam przygotowaną masę. Jak masa jest zbyt klejąca to moczę paluszki w wodzie
  3. Zabieram się za farsz. Szykuję blender i wrzucamy wszystkie przygotowane składniki. Blenduję, aż do uzyskania konsystencji gęstego jogurtu
  4. Wypełniam tarty przygotowanym farszem. Posypuję pistacjami i wkładam na kilka godzin do lodówki aby smaki rewelacyjnie się połączyły

IMG_0039_Fotor

Świadomego, zdrowego pysznego i smacznego dla Was, i dla wszystkich Mam.

Oby był to dzień pełen szczęścia, radości, spełnienia, wdzięczności i przede wszystkim docenienia.

Pięknego dnia,

Daria xxx

Related Posts