Cukiniowe Spaghetti W Sosie Pomidorowym Wegańskie

Cukiniowe Spaghetti W Sosie Pomidorowym Wegańskie

Cukiniowe Spaghetti W Sosie Pomidorowym Wegańskie

Cukiniowe Spaghetti W Sosie Pomidorowym Wegańskie, chrupiące i orzeźwiające. Jak masz czasem dylemat co ugotować i szybko ugotować, a lubisz zjeść wartościowo i smacznie to jest to całkiem fajna propozycja.

Do przygotowania takiego spaghetti używam maszynki do spaghetti zwanej spiralizer’em (temperówka). Jeżeli nie masz to alternatywą będzie obieraczka julienne. Świetnie też kroi marchewkę, bataty, gruszki z których można tworzyć tęczowe sałatki. Zatem warto się w nią zaopatrzyć. A cukiniowe witariańskie danie możesz śmiało jeść samo jak i z ugotowanym ryżem, kaszą, czy dobrej jakości chlebkiem. Zapraszam na pyszne Cukiniowe Spaghetti W Sosie Pomidorowym Wegańskie.

IMG_5515_Fotor

PRZEPIS

 

  • czas 20 – 30 minut
  • trudność łatwe
  • dieta bez mięsa, bez mąki/glutenu, orzechów, drożdży, nabiału

 

SKŁADNIKI

  • 2 średnie kabaczki
  • 2 średnie cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • ½ łyżeczki kurkumy
  • ½ łyżeczki mielonego kminku
  • ½ łyżeczki mielonej kolendry
  • szczypta pieprzu cayenne
  • szczypta soli
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • ½ słoiczka koncentratu
  • olej kokosowy

PRZYGOTOWANIE

  1. Obieram i kroję w kosteczkę cebulę i czosnek
  2. Rozgrzewam patelnię dodaję olej i podsmażam cebulę. Jak cebulka się delikatnie zeszkli dodaję czosnek
  3. Kolejno do smażącej sie cebulki i czosnku dodaję przyprawy i sól. Smażę przez kilka minut i dodaję koncentrat pomidorowy. Dalej smażę przez kilka minut. Dodaję pomidorki z puszki i duszę wszystko przez około 5 minut
  4. Biorę w obroty spiralizer i cukinię. Przygotowuję spaghetti. Gotowe cukiniowe spaghetti przekładam do duszącego się sosu. Finalnie duszę potrawkę przez około 5 minut. Ważne aby cukinie pozostały al dente

Smacznego.

Hej! Wkładam całe serce w to co robię, a  dzieleniem się pomnażamy dobro, więc uradujesz moje serducho, jak podzielisz się tym wpisem z kimś, kogo znasz, kto by na tym skorzystał! Moim celem jest zawsze pomoc tak wielu osobom, jak tylko mogę, zachęcając do bardziej świadomego jak i pysznego jedzenia i życia! Ale nie mogę tego zrobić bez Ciebie. Dziękuję Ci! Jesteś wielka!

 Ściskam

Daria x

Related Posts

  • Mnie do takiego dania namawiać nie trzeba 😀 a w spiralizer koniecznie muszę się w końcu zaopatrzyć!

  • Jeszcze nigdy nie robiłam spaghetti z cukinii, już nie wspominając o tym, że spiralizer nie mówi mi nic. Bardzo chętnie spróbuję zrobić obieraczką choć pewnie nie będzie łatwo, ale bardzo lubię cukinię, a zwykłe spaghetti z normalnym makaronem niespecjalnie do mnie przemawia. Dzięki za inspirację 😉

  • Intry­gu­jący prze­pis, może nie­długo spró­buje go wyko­nać cho­ciaż jestem tra­dy­cjo­na­li­stą jeżeli cho­dzi o kuch­nię wło­ską i jak to mawia moja Mama „istna pro­fa­na­cja”;)

  • Próbowałem zrobić. Bez spiralizera. Kiepski pomysł. Ale sos mi wyszedł bomba, nawet bez kabaczków. 🙂 Z razowym spaghetti bardzo przyjemny. Smak wynagrodził cukiniową porażkę.

  • Gdy pierwszy raz widziałam podobny przepis nie wierzyłam, że takie danie może być pyszne. Jest!
    Często wycinam wstążki z cukinii, wypróbuję też Twój przepis:)

  • Niemodelka

    Już od dawna chcę sobie kupić obieraczkę do takich zdrowych spaghetti 🙂 A danie wygląda obłędnie! 🙂

  • Evi

    Cudownie wygląda. Cukiniowe spaghetti to niebo w gębie, u Ciebie w tym daniu wszystko jest perfekcyjne. Świetny blog, będę zaglądać! 🙂

  • Daria, pierwsze spaghetti z cukinii zrobiłam w zeszłym roku i dla mnie to jest bomba. Uwielbiam. Mam z nim tylko jeden kłopot 🙂 Jest pracochłonne na tej śmiesznej „maszynce”, która ja mam. A w domu mam 4 mordki, które moga to jeść w nieograniczonej ilości. Mężczyzna obiecał mi więc maszynę wyższej klasy co zrobi sama, bez pomocy moich rąk 🙂 Czekam cierpliwie, a cukinie w sklepie pewnie nie mogą się doczekać na swoją „rzeź” Ściskam!!! Basia

    • A co to za maszynka? Może ja tez taka chce a jeszcze o tym nie wiem? Ściskam, Daria xxx

      • Daria takie jakby tarko- szatkownica, ale z przystawkami 2ma i regulujesz grubość paseczków na szerokość i wysokość 🙂 i dzięki temu robisz z cukinii taki makaron jaki chcesz 🙂 ale jest to ręczna maszynka niestety. Strasznie stara. Kupił ją mój mąż i długo z niej nie korzystałam. I przepraszam, za te komentarze u mnie. Nie wiem co się dzieje czasami. Muszę zmienic ten system komentarzy. Ściskam Cię 🙂

        • No ja mam ten słynny spiralizer i sprawdza mi sie rewelacyjnie. Co do komentarzy to nie problem – mam nadzieje, ze uda Ci sie niedlugo cos wymyslic <3

  • Ty wiesz jak ja lubie takie proste przepisy. Na pewno wyprobuje tylko musze zaopatrzyc sie w to cudo do wycinania 🙂

  • Ty wiesz jak ja lubie takie proste przepisy. Na pewno wyprobuje tylko musze zaopatrzyc sie w to cudo do wycinania 🙂

  • Chyba bez tego specjalistycznego urządzonka nic nie wyjdzie a szkoda, bo akurat nie mam takiego czegoś w domu 🙂

    • Można nożem na długie cieniutkie paseczki pokroić ale zajmuje to zdecydowanie więcej czasu. Albo tania a podręczna rzecz to obieraczka julienne – świetna do takich dań. Pozdrawiam ciepło, Daria

  • Chętnie spróbuję, ale cukinię po prostu pokroję 😉

  • Od czasu, gdy zbierałem cukinię na farmie mam do niej uraz 🙂