Masło Migdałowe z Figą Bez Cukru i Glutenu

Masło Migdałowe z Figą Bez Cukru i Glutenu

Masło Migdałowe z Figą Bez Cukru i Glutenu

Masło Migdałowe z Figą Bez Cukru i Glutenu – Rozkoszne Ale Dla Cierpliwych. Bywało moją ulubioną przekąską. Dalej mnie korci jak tylko widzę. Niestety od 3 miesięcy odstawiłam orzechy, bo się okazało, że mam nietolerancję. Nie zrezygnowałam jednak z przyrządzania masła dla bliskich.

Uwielbiają je. Jest to jeden z przepisów, który nie jest skomplikowany aczkolwiek wymaga cierpliwości do hałasu blendera. To dlatego, że dopiero po 20 minutach blendowania orzechy zaczynają puszczać soki i tworzy się gładkie delikatne masło. Pyszne i bardzo zdrowe na kanapki, do naleśnikow, placuszków, jako krem do ciasta, czy też topining do mufinek. Zapraszam: Masło Migdałowe z Figą Bez Cukru i Glutenu.

 

IMG_4839_Fotor

PRZEPIS

  • czas 30 minut
  • trudność łatwe ale dla cierpliwych
  • dieta bez cukru, mąki/glutenu

SKŁADNIKI

  • 2 szklanki migdałów
  • 2 łyżki miodu
  • 4 figi
  • 2 łyżki oleju z pestek winogron
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1/2 łyżeczka soli morskiej

PRZYGOTOWANIE

  1. Migdały przesypuję do blendera i blenduję przez 15 minut. Co jakiś czas otwieram blender i zbieram osadzone na ściankach orzechy, bo strasznie się przyklejają. Blenduję do momentu, aż uzyskam sklejoną kulę
  2. Następnie dodaję pozostałe składniki i blenduję przez kolejne 5 minut na bardzo wysokich obrotach
  3. Szykuję patelnie prażę 5 migdałów. Następnie gniotę na małe kawałki i dosypuję do blendera. Ostatecznie blenduję przez kilka sekund
  4. Gotowe masło przekładam do słoiczka i przechowuję w lodówce

Smacznego.

Hej! Wkładam całe serce w to co robię, a  dzieleniem się pomnażamy dobro, więc uradujesz moje serducho, jak podzielisz się tym wpisem z kimś, kogo znasz, kto by na tym skorzystał! Moim celem jest zawsze pomoc tak wielu osobom, jak tylko mogę, zachęcając do bardziej świadomego jak i pysznego jedzenia i życia! Ale nie mogę tego zrobić bez Ciebie. Dziękuję Ci! Jesteś wielka!

 Ściskam

Daria x

Related Posts

  • bez cukru! idealny przepis dla mnie!

  • bez cukru! idealny przepis dla mnie!

  • Niestety musze sie zadowolic kupnym, bo moj blender by nie dal rady. W planach jest zakup nowego wiec wtedy na pewno wroce to tego przepisu 🙂

    • A jaki masz blender Angeliko?

      • Kochana to blender kupiony x lat temu w Biedronce, typu zyrafa. Swietnie radzi sobie ze smoothie, czy rozdrabnianiem w miare miekkich produktow, ale balabym sie wyslac go na starcie z orzechami 😀

        • Rozumiem. Pytam dlatego, bo Ja mam też taki zwyczajny Kenwood i fajnie sobie poradził. Tylko, że czasu więcej trzeba…

  • Niestety musze sie zadowolic kupnym, bo moj blender by nie dal rady. W planach jest zakup nowego wiec wtedy na pewno wroce to tego przepisu 🙂

  • Mega uzależnia – aż się boję zaryzykować, bo od marca postanowiłam wiosennie i lekko jadać 😉 Ale skoro to tony dobroci, to może to dobra alternatywa dla czegoś słodkiego?

    • Właśnie o to chodzi! Zamierzeniem bloga jest jadać bezgrzesznie ale i rozpustnie 😉 Migdały to białko i tłuszcze, które nasze ciała uwielbiają, Oczywiście orzechy są kaloryczne, więc zawartości całego słoika na raz jeść nie polecam. Ale dla mnie 2 szczodre łyżki to już bajka – baton s******s sie chowa! 😉 Poza tym nie ma tu cukru ani innych E dziwadeł negatywnie wpływających na ogólny stan organizmu. Pięknego dnia! Daria xxx

  • Właśnie mam w planach zrobić masło migdałowe i z chęcią przetestuję ten przepis 🙂

  • Uwielbiam orzechowe masełka domowe! W szczególności migdałowe. Bardzo mi przykro, że jesteś uczulona 🙁

    • No zanim dowiedziałam się o uczuleniu pożerałam migdały i nerkowce. Zawsze miałam po nich spuchnięty brzuch. Dlatego zrobiłam badania. Ironicznie właśnie te na które jestem uczulona. Około 4 miesięcy nie jem i jak kręciłam masło i zjadłam malutką łyżeczkę miałam takie bóle brzucha, że aż klękałam. Smutno mi ale cóż pestkami dyni i słonecznikiem się zajadam 😉 A robisz sama swoje w domu?

      • Tak, robię własne masełka w domu 🙂 Ja jestem uczulona na orzechy arachidowe, więc tradycyjnego masła orzechowego jeść nie mogę. Aczkolwiek o wiele bardziej smakują mi i tak migdałowe i z nerkowców 🙂

        • Ja byłam uzależniona od migdałowego 😉 Nerkowcowe używam do robienia serów. Też pychotka ale cóż tylko dla bliskich przyjemność wcinania. Pozdrawiam cieplutko, Daria xxx

        • Ja byłam uzależniona od migdałowego 😉 Nerkowcowe używam do robienia serów. Też pychotka ale cóż tylko dla bliskich przyjemność wcinania. Pozdrawiam cieplutko, Daria xxx

  • Uwielbiam masło orzechowe. Zwłaszcza takie słone, typowo amerykańskie. Nigdy jeszcze nigdy nie robiłam go samodzielnie w domu. Twój przepis jest na słodko, robiłaś go kiedyś na słono?

  • Uwielbiam masło orzechowe. Zwłaszcza takie słone, typowo amerykańskie. Nigdy jeszcze nigdy nie robiłam go samodzielnie w domu. Twój przepis jest na słodko, robiłaś go kiedyś na słono?

  • migdałowego jeszcze nie robiłam, bardzo chętnie spróbuję!
    zastanawiam się nad dodatkami – miód mnie nie dziwi, ale figi i olej?
    wiele osób do fistaszkowego masła również dodaje olej czy oliwę – a to zupełnie zbędne, zastanawiam się jak jest tutaj…
    migdały w skórkach? bez prażenia przed zblendowaniem?
    rozłożyło mnie kompletnie 5 prażonych migałów w końcówce przepisu. tylko 5 ?

    • Witaj Zuza 😉 Oleju nie dodajemy. Orzechy zawierają w sobie tłuszcze. Zatem podczas długiego blendowania one zaczynają wytwarzać same olej. Stąd taka konsystencja jak widzisz na zdjęciu. Migdały jak najbardziej w skorkach – szkoda życia na obieranie 😉 Ma być jak natura stworzyła. A co do 5 migdałów tu opcjonalnie. Dodałam kilka prażonych na końcu aby masło nie było całkiem gładkie tylko miało chrupką konsystencję. Pysznego blendowania 😉 Pozdrawiam ciepło, Daria xxx

      • hej, ale w składnikach jest olej z pestek winogron…
        dodanie na końcu migdałów dla chrupkości mi się podoba, tylko może dam więcej…
        no i zastanawiam się, czy migdałów nie podprażyć jednak – próbowałaś?
        masło fistaszkowe jest smaczniejsze z prażonych orzeszków.
        pozdrawiam!
        http://www.zwidokiemnastol.pl

        • Witaj Zuzanno, No jest z pestek winogron. To podpowiedz Pana męża, że jest bardzo zdrowy i trzeba troszkę dodać, ale w sumie to opcjonalnie bez też fajne wyjdzie. Masz na myśli podprażenie wszystkich migdałów? Pewnie, że można. Nie próbowałam robić takiej wersji jeszcze. Jadłam tylko ta ze sklepu. Daj znać jak ukręcisz jakie pyszne wyszło 😉 Przyjemności w przygotowaniach tych pyszności 😉 Pozdrawiam ciepło, Daria xxx

        • Witaj Zuzanno, No jest z pestek winogron. To podpowiedz Pana męża, że jest bardzo zdrowy i trzeba troszkę dodać, ale w sumie to opcjonalnie bez też fajne wyjdzie. Masz na myśli podprażenie wszystkich migdałów? Pewnie, że można. Nie próbowałam robić takiej wersji jeszcze. Jadłam tylko ta ze sklepu. Daj znać jak ukręcisz jakie pyszne wyszło 😉 Przyjemności w przygotowaniach tych pyszności 😉 Pozdrawiam ciepło, Daria xxx