Enter your keyword

Zielone Syte Smoothie Pełne Dobroci

Zielone Syte Smoothie Pełne Dobroci

Zielone Syte Smoothie Pełne Dobroci

Zielone Syte i Słodkie Smoothie Zbawienie. Uwielbiam smoothie, ale musze przyznać, że piję je zdecydowanie za rzadko, bo w zasadzie tylko dwa, trzy razy w tygodniu. Nie potrafię odpowiedzieć dlaczego tak rzadko, chociaż wydaje mi się, że w jakimś stopniu jest to związane z porą roku. Zima piję ich zdecydowanie mniej, latem odwrotnie, bo prawie każdego dnia.

Moją inspiracją już od kilku lat na zbawienne i pyszne smoothies jest zdecydowanie Kristina z Fully Raw. Ta istota to bogini tych przysmaków, powalająca swoją kretywnością. Jej mottem zdrowia jest zjadanie jednego surowego dania dzienne, może ono być w wersji smoothie lub w wersji do gryzienia. Mają być to surowe warzywa i owoce (raw). Aczkolwiek podoba mi się także wyzwanie Eweliny z Vegan Island, która w swoim nowym ebooku zachęca do picia zielonych smoothie. Bardzo fajna inicjatywa. Także na blogu znajdziecie dużo przydatnych informacji na owy temat, więc polecam klikać i szerzyć rewolucje picia zielonych smoothies!

Dzisiaj zatem zapraszam na zielone smoothie, jest to wersja, którą zazwyczaj sobie robię, dla mnie syta, orzeźwiająca i delikatnie słodka. Idealna na śniadanie, ale też w zasadzie na każdą porę dnia, kiedy czujemy, że czegoś nam się chce!

PRZEPIS

  • czas 10 minut
  • trudność łatwe
  • dieta bez cukru, nabiału, glutenu, orzechów (roślinna/wegańska)
  • 2 szczodre porcje

SKŁADNIKI

  • 1 szklanka mleka z cibory (migdał ziemny) możesz użyć innego roślinnego
  • 1 szklanka wody mineralnej
  • 1 łyżka białka konopnego
  • 1 mały średni batat (słodki ziemniak)
  • listek sałaty
  • listek boćwiny
  • kawałek ogórka
  • kawałek selera naciowego
  • 1 cytryna
  • 1 pomarańcz
  • kilka listków mięty
  • 1 szczodra łyżka ksylitolu lub syropu klonowego
  • szczypta pieprzu cayenne

PRZYGOTOWANIE

  1. Myję, obieram  i kroję warzywa oraz owoce
  2. Do blendera wlewam mleko, wodę i  dodaję białko konopne, blenduję
  3. Kolejno dodaję przygotowane warzywa i owoce, wszystko blenduję na gladziutkie smoothie
  4. Na samym końcu dodaję odrobinę słodkości w postaci ksylitolu lub syropu klonowego, tu wedle gustu
  5. Przelewam do pięknego kielicha i posypuję pieprzem cayenne

Smacznego!

Hej! Wkładam całe serce w to co robię, a  dzieleniem się pomnażamy dobro, więc uradujesz moje serducho, jak podzielisz się tym wpisem z kimś, kogo znasz, kto by na tym skorzystał! Moim celem jest zawsze pomoc tak wielu osobom, jak tylko mogę, zachęcając do bardziej świadomego jak i pysznego jedzenia i życia! Ale nie mogę tego zrobić bez Ciebie. Dziękuję Ci! Jesteś wielka!

 Ściskam

Daria x

Related Posts