Enter your keyword

Żytnie Bananowe Wegańskie Naleśniki Idealne na Śniadanie

Żytnie Bananowe Wegańskie Naleśniki Idealne na Śniadanie

Żytnie Bananowe Wegańskie Naleśniki Idealne na Śniadanie

Żytnie Bananowe Wegańskie Naleśniki Idealne na Śniadanie. Naleśniki kojarzę z moim najukochańszym dziadziusiem. A szczególnie z tym jak leciały pod sufit aby je obrócić. Taki dziadkowy popis przed wnuczkami. Oczywiście w pozytywnym sensie.

Do dnia dzisiejszego dziadek ma 76 lat i dalej naleśniki smaży. Nigdy od nikogo więcej naleśnik mi lepiej nie smakował bardziej niż właśnie ten od dziadka. Zawsze jednak po tych pysznych naleśnikach czułam jak by mi ktoś nóż w brzuch wbijał, ogromny dyskomfort. Przez długi czas szukałam odpowiedzi dlaczego tak się działo. Wtedy jak grom z jasnego nieba spadła na mnie klątwa – alergia na pszenicę. Niestety naleśniki dziadkowe ze smutkiem odeszły na dłuższą chwilę w zapomnienie.

Pomysł aczkolwiek odrodził się bardzo szybko, bo jak to ja mam rezygnować z takich życiowych przyjemności jak tradycyjnie robione dziadkowe naleśniki. Zaczęliśmy eksperymentować z różnymi mąkami i mąka żytnia okazała się być super rozwiązaniem. Wariacje nadal następują i jedną z nich przedstawiam poniżej. Zapraszam:

IMG_5147_Fotor

PRZEPIS

  • czas 30 minut
  • trudność średnia
  • dieta bez pszenicy (i/lub glutenu) cukru, orzechów, nabiału

SKŁADNIKI

Ciasto

  • 100 gramów mąki żytniej (lub jak wolisz bezglutenowej)
  • szczypta soli himalajskiej lub morskiej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia (u mnie bez glutenu)
  • 1 łyżka zmielonych ziaren chia plus 6 łyżek gorącej wody (to zamiast jajka) lub jak nie jesteś weganką/em to jajko
  • 1 banan
  • szklanka mleka roślinnego (możesz użyć ryżowe, sojowe, kokosowe, owsiane) wedle uznania
  • olej kokosowy do smażenia

Dekoracja

  • pyłek pszczeli (nie dla wegan)
  • listki mięty
  • puder ksylitolowy (mielony ksylitol czyli cukier brzozowy)
  • kilka kropel soku z cytryny
  • wiórki kokosowe (szczypta)

PRZYGOTOWANIE

  1. Odmierzam wszystkie suche składniki i przekładam do blendera. Następnie blenduję
  2. Zmielone ziarno chia zalewam gorącą wodą i odstawiam na 5 minut aby zgęstniało
  3. Odmierzam wszystkie mokre składniki i przekładam do blendera. Blenduję. Dodaje gotowe gęste chia (lub jajko jak wolisz). Blenduję.
  4. Rozgrzewam patelnię i dodaję odrobinę oleju. Następnie wlewam trochę masy na patelnię i formuję cieniutkiego naleśniczka. Po kilku minutach odwracam, smażę przez kolejną chwilę i tak, aż do zużycia masy
  5. Na każdego naleśniczka posypuję ksylitolowy puder, pyłek pszczeli, listki mięty i skraplam sokiem z cytryny po czym zawijam

Pierwszy naleśnik zawsze wychodzi nieudany i niefajny ale te kolejne to już bajka. Zauważyłam też, że rodzaj patelni ma ogromne znaczenie.

Smacznego.

Hej! Wkładam całe serce w to co robię, a  dzieleniem się pomnażamy dobro, więc uradujesz moje serducho, jak podzielisz się tym wpisem z kimś, kogo znasz, kto by na tym skorzystał! Moim celem jest zawsze pomoc tak wielu osobom, jak tylko mogę, zachęcając do bardziej świadomego jak i pysznego jedzenia i życia! Ale nie mogę tego zrobić bez Ciebie. Dziękuję Ci! Jesteś wielka!

 Ściskam

Daria x

Related Posts

  • Już od dawna chodzą za mną naleśniki… a te – nic dodać, nic ująć – w sam raz na weekendowe śniadanie <3

  • Naleśniczki uwielbiam 🙂 Nie wyobrażam sobie bez nich życia 🙂 Wspaniale, że udało Ci się przygotować takie, które są dla Ciebie zdrowe i smaczne 🙂

  • przez cały dzień za mną chodzą te naleśniczki 🙂 jutro zrobię według tego przepisu i zobaczymy czy wyjdą mi tak smaczne jak Twoje 🙂 pozdrawiam

  • Szkolne inspiracje

    A nadzienie? 🙁 Czy samo ciasto jest tak bogate w smaki, że już nie potrzeba żadnych dodatków? Może chociaż jakiś owocowy sosik?

    • Wedle uznania 🙂 Mi ksylitolowy puder, cytryna, mięta i pyłek wydaje się być ciekawym połączeniem <3 Ściskam, Daria xxx

  • W sam raz na dzisiejszy obiad:)

  • O, ciekawa odmiana tradycyjnych naleśników. Chętnie spróbuję 😉

  • Mniam! Naleśniki uwielbiam, a ten przepis jest bardzo bardzo. Tylko proszek do pieczenia bym wyrzuciła. Będą zdrowsze. A! No i muszę spróbować w końcu tego pyłku pszczelego, bo jeszcze nie miałam okazji

  • Kinga C

    Bardzo lubię naleśniki. Swoje robię podobnie, ale jednak troszkę inaczej. Muszę spróbować według Twojego przepisu 🙂

    • A jak inaczej robisz? Ściskam, Daria xxx

      • Kinga C

        Nie daję jajka bo jestem uczulona, ale nigdy też nie dawałam ziaren chia, po prostu nie dawałam niczego w zamian i też wychodziły całkiem niezłe 😉 I banana do ciasta też nigdy nie dodawałam. Dlatego muszę spróbować dla odmiany takich 😉 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • brawo! jutro będą naleśniki. ale u mnie orkiszowe. gluten lubię i wsuwam na maksą.

    dzięki najwyższemu nie mam problemu 😀 a żytko to do chleba zostawiam 😉

  • pora na lekkie, wiosenno już letnie obiady 😉

  • Martyna

    Wyglądają cudnie, dzisiaj będę próbowała. Na pewno będą pyszne 🙂