Enter your keyword

Całuśne Sezamowe Mazidło Do Ust Czysta Natura

Całuśne Sezamowe Mazidło Do Ust Czysta Natura

Całuśne Sezamowe Mazidło Do Ust Czysta Natura

Dbanie o siebie w naturalny sposób stało się moja pasją. Mieszam, gotuję, mielę, kręcę, blenduję, czasem piekę. Szaleństwo. Głównie moje mieszaniny się zjada. Aczkolwiek od czasu do czasu tworzę przepisy na naturalne dobrodziejstwa dla ciała. Właśnie takim pragnę się z Tobą dziś podzielić. Pomysł na sezamowe wariacje, a to wszystko zapewne z miłości do sezamek? pochodzi od Bastaleny –  blog –  Kawa i Owsianka. To właśnie ta cudna istota zaprosiła mnie w swoje progi. Prosiła aczkolwiek aby przynieść coś sezamkowego. Zatem niosę: Całuśne Sezamowe Mazidło Do Ust Czysta Natura. Mam nadzieję, że mnie nie pogoni.

IMG_4994_Fotor

PRZEPIS


  • czas 30 minut
  • trudność średnia
  • zastosowanie ochronny nawilżacz do ust

 

SKŁADNIKI

  • 1/2 łyżeczki oleju kokosowego (nierafinowany na zimno tłoczony)
  • 1 łyżka dobrej jakości nierafinowanego organicznego oleju sezamowego (ma pachnieć sezamkowo)
  • 5 gram wosku pszczelego
  • 5 gram masła kakaowego
  • 1/2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka miodu
  • 25 kropli witaminy E

PRZYGOTOWANIE

  1. Topię masło kakaowe, wosk pszczeli oraz olej kokosowy. Topię w kąpieli wodnej. Nalewam wody do małego garnuszka. Stawiam garnuszek na gaz i nagrzewam wodę. Wkładam składniki do miseczki odrobinę większej niż garnek i miseczkę kładę na garnek. Mieszam jak zacznie się topić
  2. Gdy składniki się stopią. Wyłączam gaz. Następnie dodaje olej sezamowy, kakao i witaminę E. Mieszam dokładnie aby połączyć składniki
  3. Na końcu jak miksturka troszkę ostygnie ale jeszcze nie zastygnie dodaję płynny miód. Energicznie mieszam. Trzeba działać dość szybko, gdyż balsam migiem zastyga. Przygotowany upojnie pachnący balsam przelewam do pojemniczka

Całuśnego dnia!

Related Posts

  • Póki co, do spierzchniętych ust używałam czystego oleju kokosowego, ale jego zapach już mi trochę bokami wychodzi. Wypróbuję Twój przepis. Niewiele przy nim pracy, a efekt może być… smakowity 🙂

  • Bardzo fajny przepis. Uwielbiam takie samoróbki 🙂

  • jogosfera

    Naturalne kosmetyki są super <3

  • Od czasu jak bloguje i przeglądam inne blogi to zaskakuje co dnia moją kobitkę pomysłami jak jej tu dogodzić w oryginalny sposób 😛 Pomyślę bo to super ^^

  • Brzmi pysznie! Chyba bym się nie powstrzymała przed oblizywaniem ust ;D Ja niedawno robiłam u siebie naturalną świecę olejową do masażu. Jednak naturalne oleje roślinne to magia <3

  • I znowu trafiam u Ciebie na coś pysznie brzmiącego i takiego, że od razu chcę to mieć! Jesteś moją oficjalną inspiracją, jeśli chodzi o naturalne kosmetyki:)

  • Nature by Me

    Super! Ja od jakiegoś czasu stosuję peeling do ust z kakao i cukrem i muszę przyznać, że połowę zjadam, jak go robię 🙂

  • to by się chyba spodobało mojemu Mężowi 😀 super przepis !

  • Anita Katarzyna Dąbrowska

    Jak patrze na zdjęcie to mam ochotę to zjeść hah

  • Wygląda i brzmi smakowicie:) Patrzę sobie na te zdjęcia w bocznej kolumnie i już widzę kilka do poczytania w sam raz dla mnie. A miałam iść spać;)

  • Wow, super pomysł!

  • Ciekawa sprawa. Zachwyciły mnie zdjęcia, przepiekne!

  • Ach, już czuję ten zapach 🙂 Z takimi balsamami mam jeden problem, zawsze mam ochotę je zjeść 😉

    • Adzik tworzy

      U mnie to samo – chyba zjadłabym cały, zanim wchłonąłby się w skórę ust. 😀

  • Ach, już czuję ten zapach 🙂 Z takimi balsamami mam jeden problem, zawsze mam ochotę je zjeść 😉

  • Sama nie lubię się tak bawić, ale chętnie bym przygarnęła takie mazidło 🙂

  • Magda Florek

    super pomysł, jeszcze nigdy co prawda nie robiłam kosmetyków własnej produkcji, ale przynajmniej wiemy co tam jest dodane i że w 100% naturalne.. podobnie jak z przygotowywaniem posiłków 😉

  • Wygląda fajnie:) Kiedyś bawiłam się we własnoręczne, teraz nie za bardzo mi się chce, więc kupuję:)

  • Uwielbiam naturalną pielęgnację, sama chętnie sięgam po kosmetyki naturalne lub przyrządzam je sobie sama.

  • Uwielbiam sama tworzyć „kosmetyki”. Miód, jajka, naturalne oleje – moja codzienność 🙂
    Jednak zapach sezamu akurat nie jest tym, co lubię – nie potrafię go przeżyć 😀

  • Ja zdecydowanie wolę pomadki w sztyfcie, ale ta brzmi całkiem fajnie. Jedynie miód mógłby mi przeszkadzać w tym składzie.